KRUSHER utworem „The River of Oblivion” zapowiada nowy album „OBLIVION”

 

Zespół Krusher opublikował lyric wideo do utworu „The River of Oblivion”. Kawałek zapowiada nowe wydawnictwo grupy, które światło dzienne ujrzy już w 2020 roku.

 

W sieci możemy znaleźć tekstowy teledysk do nowego singla grupy Krusher. Utwór „The River of Oblivion” zwiastuje nową EPkę „Oblivion„. Jej premiera zaplanowana jest na styczeń 2020. Płyta dostępna będzie w oficjalnym sklepie zespołu. „Oblivion” będzie już dziewiątym wydawnictwem grupy!

Czego możemy spodziewać się po nowej płycie?
Znajdziemy na niej teksty mówiące o życiu chwilą, o globalnym uzależnieniu od smartfonów, lament do umierającej planety, apel do poszerzania horyzontów, a nawet nawiązanie do Apokalipsy św. Jana. Jednak, by nie było zbyt poważnie, znajdziemy tam również element humorystyczny, w którym dziarsko śpiewamy o piciu zbyt słabej na polskie głowy, zagranicznej wódki:)
 
Okładką zajął się Michał „Xaay” Loranc (tworzył również dla: Nile, Decapitated, Jelonek, Behemoth). Przedstawia ona wspomnianą rzekę wijąca się wśród ostrych skał pośród mrocznej scenerii rodem z Beksińskiego. Widzimy również postacie przeprawiające się wpław z lewego na prawy brzeg.
Jest to metafora przejścia, wspomnianych wielokrotnych wcieleń. Ponad wszystkim góruje wielki, czarny kruk, który w mitologii przeprowadza zmarłych do świata żywych, by mogli naprawić wyrządzone zło. Niesie w dziobie ogromny kieszonkowy zegar, symbol przemijającego czasu.
 Krusher – The River Of Oblivion
 
 
Skąd wziął się pomysł na nowy album?
Pomysł na koncepcję płyty zrodził się w momencie napisania tekstu do utworu „The River of Oblivion”, co na język polski możemy przetłumaczyć jako „rzeka zapomnienia”. Figura ta w literaturze i sztuce pojawia się od dawien dawna i jest metaforą reinkarnacji, czyli idei życia pozagrobowego w myśl której mielibyśmy jakoby wielokrotnie umierać i wielokrotnie wcielać się w postacie tu na ziemi, przerabiać rożne ziemskie role i scenariusze żyjąc tutaj w zapomnieniu, po to by doskonalić się jako dusze.